Ostatni tydzień szkoły.
Nie chce mi się chodzić.
Wczoraj byłyśmy u Agaty :*. Jadłam pysznego kebaba :D
Dzisiaj z mamą na mieście. Odebrałyśmy prostotrzymacz, w którym muszę chodzić. Bolą mnie już plecy, jest niewygodny. Trochę minie zanim się przyzwyczaję.
Porozmawiam z mamą żeby jutro dziewczyny u mnie spały <3
Będzie się działo ;p
Rano muszę iść z Anią do lekarza.
W Sobotę "Lato z Radiem" Posiedzimy do samego końca, chociaż rano jedziemy na kolonie.
1.07-06-07 Bytów ! :D
Niedługo spadam po dziewczynki :* wezmę je na "inne huśtawki"
Uwielbiam te dzieciaki :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz