Choroba mnie wykańcza.Już tydzień w domu zleciał ;). Jak myślę ile mi się narobiło zaległości :/
Już mamy weekend. Myślałam, że mama mnie dzisiaj wypuści ale jak patrze za okno to sama nie chcę wyjść.
Jutro wyjdę, ponieważ przyjedzie mój tata i w niedziele wyjeżdża :(.
W Niedzielę idę do cioci na obiad.
Od poniedziałku pełne poprawianie ocen :D Muszę pozaliczać bo będzie ciężko.
Teraz czekam aż przyjdzie mój kostium zamówiony na necie.
Już od dłuższego czasu planuję zakup sukienki na chrzciny, muszę się wkońcu zebrać i poszukać jakieś.
Może polecacie jakąś sukienkę ?
Zastanawiam się czy tylko ja marzyłam od dziecka o byciu modelką ? Może jest nas więcej ;)
Niestety jak patrzę na wymiary modelek to się załamuję.
Jestem za gruba, za niska :x.
Mimo wszystko fotomodelka, nie brzmi źle.
Dlaczego nie spróbować? Trzeba spełniać swoje marzenia, chociaż troszeczkę.
Piszę i piszę ale czy ktoś to przeczyta? :D
Znalazłam jakieś stare zdjęcia na poczcie ( z zimy), więc zostawiam Was z nimi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz