Łączna liczba wyświetleń

17 lip 2012

Mam kompletny mętlik w głowie. Nie wiem co myśleć, co robić.
Dziwna sytuacja ale chyba wyjdzie sama?
Wczoraj dwór z dziewczynami, trochę z chłopakami.
Później na chwile do domu i na noc do mojej Ani<3
Wracałyśmy z R. i przegadaliśmy całą drogę, później jeszcze siedzieliśmy z godzinę na ławce i w efekcie tego byłyśmy w domu o 12 w nocy O.O
Było bardzo fajnie :)
Z  czasem zapominam o pewnych osobach, nie chcę mieć z nimi do czynienia.
Wyszło mi to na dobre.
Niepotrzebnie przejmowałam się kimś, kto nie był warty mojej przyjaźni.
Lepiej teraz być nie może.
Dzisiaj zamierzam wyjść z dziewczynami ale zależy wszystko od pogody, ponieważ zaczęła się psuć -.-
Nie lubię, nie lubię !
Zostało 5 dni ! Cieszę się :D
P.s. Chyba zostanę chrzestną prześlicznej Mariki ! Zobaczymy jak to będzie :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz